Młodzi pływacy z Tarnowskich Gór przepłynęli cały Balaton w sztafecie

Młodzi pływacy z Tarnowskich Gór przepłynęli cały Balaton w sztafecie

Jeden zawodnik w wodzie, łódź asekuracyjna obok i zmiana co kilkadziesiąt minut. Tak tarnogórska drużyna pokonała cały Balaton z zachodu na wschód. Dziesięcioro pływaków spędziło na trasie 23 godziny i 30 minut, mierząc się między innymi z wiatrem, słońcem, nocną ciemnością i chmarami jętek. To pierwsza w historii polska sztafeta, która przepłynęła ten akwen w całości.

  • Trasa wydłużyła się o dziesięć kilometrów
  • Dziesięcioro nastolatków i sztab pilnujący strategii
  • Wiatr, słońce i jętki podczas nocnych odcinków

Trasa wydłużyła się o dziesięć kilometrów

Wyzwanie rozpoczęło się w Keszthely, na zachodnim brzegu jeziora. Start nastąpił 24 sierpnia o godzinie 11:30. Początkowo plan zakładał pokonanie 75,5 kilometra, jednak ostatecznie pływacy przepłynęli aż 85,5 kilometra. Finał nastąpił następnego dnia o godzinie 11:00 na plaży w Balatonakarattya.

Tarnogórska drużyna pokonała więc Balaton na całej jego długości, kierując się z zachodu na wschód. Sukces ma dodatkowe znaczenie, ponieważ dotąd żadna polska sztafeta nie zrealizowała takiego przepłynięcia.

W wodzie za każdym razem znajdowała się tylko jedna osoba. Po zakończeniu wyznaczonego odcinka następowała szybka zmiana, a kolejny zawodnik przejmował trasę. Każdy z pływaków wchodził do jeziora co najmniej cztery razy, a niektórzy robili to pięciokrotnie. Oznacza to minimum 40 zmianowych wejść do wody podczas całej wyprawy, a najprawdopodobniej nawet 50.

Dziesięcioro nastolatków i sztab pilnujący strategii

W sztafecie wystartowali zawodnicy w wieku od 13 do 18 lat. W dziesięcioosobowym składzie znalazło się siedem dziewcząt:

  • Zofia Rychter,
  • Natalia Boda,
  • Jakub Rybak,
  • Lena Goździewska,
  • Kamila Skórka,
  • Tymon Żebrowski,
  • Lena Swat,
  • Zofia Walc,
  • Jakub Dąbrowski,
  • Lena Staroń.

Za bezpieczeństwo, motywację oraz dobór zmian odpowiadali Tomasz Pąchalski, Wojciech Furmaniuk i Paweł Rybak. Przy tak długiej trasie równie ważne jak przygotowanie pływackie były pilnowanie tempa, właściwe rozłożenie sił i sprawna organizacja kolejnych wejść do jeziora.

To kolejny etap długiej serii tarnogórskich wyzwań na otwartych wodach. Wcześniej pływacy z miasta mierzyli się między innymi z Zatoką Gdańską, Mazurskimi Jeziorami, Kanałem La Manche i włoskim jeziorem Garda.

Wiatr, słońce i jętki podczas nocnych odcinków

Warunki na trasie nie ograniczały się do samego dystansu. W ciągu dnia zawodnicy pływali w palącym słońcu, a silny wiatr dodatkowo utrudniał utrzymanie kierunku. Po zapadnięciu zmroku musieli nawigować w zupełnych ciemnościach.

Nocne odcinki przyniosły jeszcze jedno niecodzienne utrudnienie. Nad Balatonem pojawiły się ogromne chmary jętek. Owady nie gryzły, ale było ich tak dużo, że niemal całkowicie przykrywały łódź asekuracyjną towarzyszącą pływakom.

Sztafeta została zrealizowana dla Tarnowskich Gór z okazji 500-lecia miasta obchodzonego w tym roku. Młodzi zawodnicy przywieźli z Balatonu nie tylko wyjątkowy wynik, lecz także pierwsze polskie przepłynięcie jeziora w formule sztafetowej.

na podstawie: Urząd Miejski.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji