Kryminalni weszli do domu w Kaletach - mężczyzna sam oddał biały proszek

Kryminalni weszli do domu w Kaletach - mężczyzna sam oddał biały proszek

Przed budynkiem w Kaletach 46-latek sam przekazał policjantom biały proszek, który okazał się amfetaminą, oraz kilkadziesiąt paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Do miejsca zamieszkania mężczyzny pojechali tarnogórscy kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach, bo mieli informację o zabronionych substancjach. Mieszkaniec Kalet usłyszał już zarzuty i teraz stanie przed sądem.

W środę po południu policjanci pojechali do Kalet, gdzie według posiadanych informacji jeden z mieszkańców miał trzymać w domu niedozwolone środki. Na miejscu, przed budynkiem, zastali dobrze znanego im 46-latka. Mężczyzna sam wydał funkcjonariuszom biały proszek i kilkadziesiąt paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.

Badanie wykazało, że zabezpieczony proszek to amfetamina. Policjanci ustalili, że mężczyzna miał przy sobie ponad 120 działek dilerskich narkotyku. Do tego zarzutu się przyznał. Przed sądem odpowie również za wykroczenie skarbowe związane z papierosami.

Grozi mu do 3 lat więzienia, a sprawa pokazuje, jak szybko zwykła policyjna kontrola może zamienić się w poważne postępowanie karne. W takich przypadkach jeden sygnał wystarcza, by kryminalni weszli do akcji i wyciągnęli z obiegu narkotyki oraz towar bez akcyzy.

na podstawie: Policja Tarnowskie Góry.