Tarnogórskie lokale znów walczą o jabłkowe trofea przed wyborami Pięknej z Rept

Tarnogórskie lokale znów walczą o jabłkowe trofea przed wyborami Pięknej z Rept

W Tarnowskich Górach znów będzie pachnieć jabłkami, ciastem i kaczką, bo przed wyborami Pięknej z Rept rusza konkurs, który od lat podkręca apetyt na miejską kuchnię. Restauratorzy nie rywalizują tu wyłącznie o wyróżnienia – zwycięskie dania mają potem zostać w menu i pracować na swoją renomę już poza konkursową sceną. Najwięcej może zyskać ten, kto połączy smak z pomysłem na lokalną kartę.

  • Trzy kategorie i jedno wymagające jabłko w tle
  • Krótki termin zgłoszeń i młodzi kucharze przed główną rywalizacją

Trzy kategorie i jedno wymagające jabłko w tle

Do konkursu mogą przystąpić wyłącznie lokale gastronomiczne działające w Tarnowskich Górach. Organizatorzy dają sporo swobody, bo każdy z uczestników może zgłosić się do jednej, dwóch albo wszystkich trzech kategorii. To otwiera drogę zarówno miejscom, które chcą pokazać jedną mocną specjalność, jak i tym, które mają ochotę zawalczyć pełnym zestawem.

W tym roku rywalizacja toczy się o potrawy z jabłkiem w roli głównej:

  • danie główne – kaczka z jabłkiem,
  • szarlotka,
  • Tarnogórski Rarytas – dowolne danie z jabłkiem.

Najwyżej wyceniono Tarnogórski Rarytas, za który przewidziano 2 tys. zł. Kaczka z jabłkiem i szarlotka są warte po 1 tys. zł. Do tego dochodzą statuetki i dyplomy, ale dla wielu uczestników równie ważny będzie zapis, który zostaje na dłużej: zwycięskie dania mają trafić do stałej oferty lokali. W przypadku kaczki z jabłkiem i szarlotki chodzi o codzienną dostępność, a Tarnogórski Rarytas może być serwowany według wybranej formuły – na co dzień, na zamówienie albo tylko w weekendy.

Krótki termin zgłoszeń i młodzi kucharze przed główną rywalizacją

Czas na decyzję nie jest długi. Zgłoszenia trzeba przesłać do 17 kwietnia do godz. 15.00, a o wynikach będzie wiadomo w niedzielę 26 kwietnia, podczas Wyborów Pięknej z Rept. Dla lokali oznacza to konieczność szybkiego dopracowania receptur i dopięcia szczegółów, bo w takim konkursie liczy się nie tylko smak, ale też powtarzalność i pomysł na podanie, który obroni się później przed gośćmi.

Zanim do rywalizacji staną restauracje i inne punkty gastronomiczne, swoje umiejętności pokażą uczniowie Zespołu Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich w Tarnowskich Górach. W tym roku do szkolnego pojedynku w gastronomiku dołączą także goście z innych szkół z kraju, co nadaje wydarzeniu dodatkowy ciężar. To już nie tylko konkurs, ale też spotkanie różnych kucharskich szkół i sposobów myślenia o tym samym składniku, który w Tarnowskich Górach znów ma grać pierwsze skrzypce.

na podstawie: Urząd Miejski.