Nie było zderzenia, a motocyklista z Orzecha trafił do szpitala

Nie było zderzenia, a motocyklista z Orzecha trafił do szpitala

FOT. KPP w Tarnowskich Górach

78-letni motocyklista przewrócił się po manewrze obronnym i z obrażeniami trafił do szpitala. Do zdarzenia doszło w Orzechu, choć między motocyklem a audi nie było bezpośredniego kontaktu. Policjanci z Tarnowskich Gór odtworzyli już wstępny przebieg tej sytuacji i sprawdzają jej dokładne okoliczności.

Do zdarzenia doszło chwilę przed godziną 15.00 na ulicy Wieczorków w Orzechu. Jak ustalili policjanci z drogówki, 47-letni mieszkaniec Orzecha, kierujący audi, rozpoczął manewr omijania innego pojazdu i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocykliście jadącemu w tym samym kierunku.

Motocyklem marki Romet kierował 78-letni mieszkaniec Orzecha. Gdy zauważył przed sobą audi, wykonał manewr obronny, stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się na jezdnię. Na miejsce wezwano ratowników medycznych, którzy zabrali go do szpitala na dalsze badania.

Obaj kierujący byli trzeźwi i mieli uprawnienia do kierowania pojazdami. Teraz śledczy z Tarnowskich Gór analizują zebrany materiał dowodowy, by ustalić dokładny przebieg i przyczyny tego zdarzenia. W tej sprawie nie ma mowy o drobnym błędzie - chwila nieuwagi wystarczyła, by 78-latek skończył w szpitalu, mimo że samochód i motocykl nawet się nie zderzyły.

na podstawie: Policja Tarnowskie Góry.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Tarnowskich Górach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.