Park Repecki bliżej ochrony rezerwatowej – mieszkańcy i naukowcy mówią jednym głosem

4 min czytania
Przekazanie petycji na ręce burmistrza Tarnowskich Gór, Arkadiusza Czecha

FOT. Maciej Sutor

Na tarnogórskim Rynku wybrzmiał wyraźny sygnał: Park Repecki to nie jest zwykły las, który można traktować jak rezerwę terenu pod przyszłe inwestycje. We wtorek, 20 stycznia, mieszkańcy Tarnowskich Gór, przyrodnicy i przedstawiciele organizacji społecznych przekazali burmistrzowi oraz radnym miejskim petycje popierające utworzenie rezerwatu przyrody Park Repecki. Wsparcie przyszło nie tylko oddolnie, ale także ze świata nauki – m.in. z Uniwersytetu Śląskiego 🌳.

Park Repecki w Tarnowskich Górach jako rezerwat to ochrona przyrody i odpowiedzialność za przyszłość

Projekt utworzenia rezerwatu przygotowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach, wskazując, że obszar Parku Repeckiego ma unikatową wartość przyrodniczą i kulturową w skali całej Polski. To jeden z ostatnich na Śląsku fragmentów starego lasu o charakterze naturalnym, który przez ponad dwa stulecia nie był znacząco przekształcany przez człowieka.

FOT. obszar ochronny w projektowanym rezerwacie park repecki wg projektu rdos katowice

Mieszkańcy podkreślają, że ochrona tego terenu to nie kwestia mody ani chwilowego trendu ekologicznego, ale decyzja, która zaważy na tym, co zostanie po obecnym pokoleniu. W imieniu lokalnej społeczności głos zabrała prof. Anna Orczewska, biolożka z Uniwersytetu Śląskiego, która wraz z Szymonem Kusiem złożyła petycję mieszkańców Tarnowskich Gór.

„Jako Tarnogórzanka chciałabym być dumna z tego, że osoby i instytucje, w których rękach leży przyszłość Parku Repeckiego, zapewnią tym lasom trwałą ochronę. Społeczeństwo można zdefiniować nie tylko przez to, co tworzy, ale także przez to, czego nie pozwala zniszczyć” – mówiła prof. Anna Orczewska.

Lasy Repeckie to żywa sala lekcyjna i naturalna tarcza klimatyczna Śląska

Argumenty za powołaniem rezerwatu nie ograniczają się do estetyki krajobrazu. Przyrodnicy zwracają uwagę, że stare lasy o charakterze naturalnym pełnią kluczową rolę w zachowaniu bioróżnorodności, regulacji stosunków wodnych oraz łagodzeniu skutków zmian klimatu 🌍. Park Repecki, nieprzerwanie obecny w krajobrazie od wieków, działa jak naturalny „wentyl bezpieczeństwa” w coraz cieplejszym i bardziej zurbanizowanym regionie.

FOT. Pisklęta dzięcioła czarnego w planowanym rezerwacie „Park Repecki”. Fot. Henryk Kościelny.

O wyjątkowości tego miejsca mówił także Szymon Kuś, Tarnogórzanin, który przez sześć lat uczył się w Salezjańskim Ośrodku Szkolno-Wychowawczym zlokalizowanym tuż przy projektowanym rezerwacie.

„Ten obszar to bezcenne miejsce dla edukacji przyrodniczej i kulturowej. Utworzenie rezerwatu to także szansa na rozwój turystyki i pokazanie wartości historycznej i krajobrazowej Śląska osobom spoza regionu” – podkreślał.

Dane przytaczane przez organizacje przyrodnicze są konkretne: ponad 300 drzew pomnikowych, ponad 100 stwierdzonych gatunków ptaków oraz liczne siedliska roślin i zwierząt, które nie mają dziś wystarczającej ochrony. Obecny status parku nie zabezpiecza go przed wycinką czy presją urbanizacyjną.

Rezerwat Park Repecki ma być otwarty – spacery, rowery i grzyby nadal możliwe

Jednym z najczęściej powtarzanych obaw mieszkańców jest pytanie, czy rezerwat oznacza zamknięcie lasu. Projekt RDOŚ w Katowicach jasno temu zaprzecza. Zgodnie z założeniami Park Repecki pozostałby miejscem ogólnodostępnym 🚶‍♂️🚴‍♀️.

Z wyznaczonych ścieżek nadal mogliby korzystać spacerowicze, także z psami, oraz rowerzyści. Od 15 sierpnia do 15 listopada możliwe byłoby zbieranie grzybów poza szlakami 🍄. Projekt zakłada również wyznaczenie trasy dla turystyki konnej. Charakter miejsca nie miałby się więc zmienić – park pozostałby przestrzenią rekreacji, edukacji i wydarzeń sportowych, ale objętą realną, trwałą ochroną.

FOT. Mapa rezerwatu i otuliny zewnętrznej _ projekt_rezerwatu_park_repecki_rdos_katowice

Poparcie dla rezerwatu płynie także ze strony organizacji pozarządowych. Karolina Skorb, prezeska Górnośląskiego Koła Ornitologicznego, złożyła petycję w imieniu 65 organizacji, wskazując, że tylko wzmocniona forma ochrony może zabezpieczyć to miejsce na przyszłość.

Z kolei prof. Piotr Skubała z Uniwersytetu Śląskiego przekazał petycję Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, podpisaną przez ponad 3,5 tysiąca osób.

„Rezerwat Park Repecki to inwestycja w świadomość ekologiczną i odpowiedzialność za wspólne dziedzictwo – dziś i dla przyszłych pokoleń” – podkreślał prof. Skubała.

Na koniec głos zabrał Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot, apelując do burmistrza Arkadiusza Czecha oraz tarnogórskich radnych o przychylność wobec projektu.

„Presja deweloperska jest ogromna. Utworzenie rezerwatu to jedyna skuteczna forma ochrony skarbu, jakim jest Park Repecki”.

Teraz decyzja leży po stronie władz miasta. Skala poparcia społecznego i naukowego pokazuje jednak wyraźnie, że dla wielu mieszkańców Tarnowskich Gór to sprawa nie tylko lokalna, ale symboliczna – dotycząca tego, jaką wartość ma przyroda w mieście XXI wieku.

Autor: Wioletta Siudek