Na rondzie Ranoszka ruszyły pilne naprawy i kierowcy jadą inaczej

Na rondzie Ranoszka ruszyły pilne naprawy i kierowcy jadą inaczej

Na rondzie Ranoszka w Tarnowskich Górach ruch został wyraźnie przestawiony na inne tory. Drogowcy zajęli się nierównością na jezdni między południowym i północnym wlotem ul. Piłsudskiego, a to od razu przełożyło się na ograniczenia dla jadących z kilku stron miasta. Sytuacja jest dynamiczna, bo zakres utrudnień zależy od postępu prac i dalszych oględzin uszkodzenia.

  • Lewy pas na rondzie Ranoszka został wyłączony z ruchu
  • Uszkodzenie nawierzchni badają drogowcy

Lewy pas na rondzie Ranoszka został wyłączony z ruchu

W pierwszym etapie robót zamknięto lewy pas ruchu na rondzie, na odcinku między wskazanymi wlotami ul. Piłsudskiego. To oznacza, że przejazd przez ten fragment jest dziś bardziej wymagający, a część relacji została czasowo odcięta.

Najważniejsze ograniczenia wyglądają następująco:

– kierowcy wjeżdżający na rondo od ul. Jana III Sobieskiego nie pojadą w ul. Sienkiewicza ani nie zawrócą na rondzie
– kierowcy wjeżdżający od ul. Sienkiewicza nie zawrócą na rondzie
– kierowcy wjeżdżający od ul. Piłsudskiego, od strony Osady Jana, zjadą wyłącznie w ul. Nakielską oraz w ul. Piłsudskiego w kierunku dworca
– kierowcy wjeżdżający od ul. Nakielskiej skręcą jedynie w ul. Piłsudskiego w kierunku dworca

Uszkodzenie nawierzchni badają drogowcy

Powodem interwencji jest nierówność jezdni, ale jej źródło nie zostało jeszcze ustalone. To właśnie dlatego służby nie podają dziś precyzyjnej godziny zakończenia robót, choć zakładają, że całość powinna zmieścić się w tym samym dniu.

Po ustaleniu przyczyny uszkodzeń mają zostać przekazane informacje o kolejnych krokach. Na razie najważniejsze pozostaje ostrożne przejazdowanie przez rondo, trzymanie się tymczasowego oznakowania i poleceń osób pracujących na miejscu. W tym rejonie warto też liczyć się ze spowolnieniem przejazdu i możliwymi opóźnieniami, zwłaszcza tam, gdzie ruch naturalnie się zagęszcza.

na podstawie: Urząd Miejski.