Uwaga! Upał st.3 ( 32 powiaty) (komunikat RSO) Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Sześć dekad razem. Tarnogórskie pary świętowały rocznice małżeństwa

Sześć dekad razem. Tarnogórskie pary świętowały rocznice małżeństwa

FOT. UM Tarnowskie Góry

W Pałacu w Rybnej spotkały się pary, które wspólnie przeszły przez pięć, pięć i pół, a nawet sześć dekad życia. Wśród jubilatów znaleźli się Joanna i Waldemar Podleśni, od lat związani z Tarnowskimi Górami. Uroczystość miała także muzyczny akcent – dla zebranych wystąpiła Aleksandra Karasińska.

  • Pary z Tarnowskich Gór odebrały medale za wspólne lata
  • Joanna i Waldemar Podleśni poznali się dzięki wspólnemu koledze

Pary z Tarnowskich Gór odebrały medale za wspólne lata

Podczas uroczystości jubilaci otrzymali kwiaty, listy gratulacyjne i symboliczne upominki. Pary obchodzące 50. rocznicę ślubu zostały odznaczone medalem „Za Długoletnie Pożycie Małżeńskie”.

W gronie osób świętujących Złote Gody znaleźli się:

  • Małgorzata i Robert Popławscy
  • Danuta i Henryk Saranowie
  • Halina i Piotr Pyrkowie
  • Helena i Horst Skrzypulcowie
  • Henryka i Jan Załuczkowscy
  • Pelagia i Marian Ksolowie
  • Maria i Jan Paszkowie

Kolejne pary uczciły 55 lat małżeństwa, czyli Szmaragdowe Gody:

  • Krystyna i Szczepan Lindmajerowie
  • Ewa i Henryk Boreccy – nieobecni podczas uroczystości

Diamentowe Gody, przypadające po 60 latach wspólnego życia, obchodzili:

  • Gabriela i Henryk Kowalscy
  • Joanna i Waldemar Podleśni
  • Teresa i Henryk Radziejowie

Dla mieszkańców Tarnowskich Gór taka lista ma także wymiar rodzinny i sąsiedzki – pokazuje, że wśród wyróżnionych są osoby od dziesięcioleci związane z tym samym miastem i jego codziennością.

Joanna i Waldemar Podleśni poznali się dzięki wspólnemu koledze

Joanna i Waldemar Podleśni świętowali 60-lecie małżeństwa. Oboje pochodzą z Tarnowskich Gór i właśnie tutaj rozpoczęła się ich wspólna historia. Poznali się przez znajomego, a później spędzali razem czas podczas spacerów ulicą Sobieskiego, rozmów i tańców w Sedlaczku. Odwiedzali także Ratuszową oraz Klub Medyk.

Dziś małżonkowie mają trzech synów, czworo wnuków i jednego prawnuka. Jubilatka z humorem mówiła o długości małżeńskiego stażu:

„Sama się dziwię… tyle lat z jednym chłopem!”

Zapytani o sposób na trwały związek, Podleśni nie wskazali jednej recepty. W ich ocenie potrzebne są uczucia, wzajemna tolerancja i gotowość do ustępstw.

„Przepisu chyba nie ma. Trzeba się kochać, tolerować i ustępować”.

Spotkanie zakończyło się muzycznym akcentem. Aleksandra Karasińska przygotowała dla jubilatów specjalny miniwystęp, który uzupełnił wręczenie kwiatów, gratulacji i upominków.

na podstawie: Urząd Miejski w Tarnowskich Górach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Tarnowskie Góry). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji