Podawał dane brata - zatrzymali go wywiadowcy. Grozi mu do 5 lat

Wywiadowcy zatrzymali w sobotni wieczór na ulicy Pyskowickiej samochód, którego kierowca podawał inne dane osobowe. Po weryfikacji okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany i złamał zakaz prowadzenia pojazdów – do sprawy wkracza sąd i Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.
W sobotę po godzinie 19.00 tarnogórscy wywiadowcy patrolowali ulicę Pyskowicką i zatrzymali samochód marki Daimlerchrysler. Kierowca od początku kontroli zachowywał się nerwowo i podawał dane, które nie były jego.
Po chwili przyznał, że celowo podał dane brata, bo obawiał się konsekwencji. Policjanci sprawdzili prawidłowe dane w systemach. Okazało się, że 48-letni tarnogórzanin był poszukiwany przez tarnogórską prokuraturę do ustalenia miejsca pobytu.
Dalsza weryfikacja wykazała, że mężczyzna złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, orzeczony wobec niego w 2017 roku. Pojazd, którym podróżował, nie miał aktualnych badań technicznych ani opłaconej obowiązkowej składki ubezpieczenia OC.
Mężczyzna został zatrzymany. Teraz o jego dalszym losie ponownie zdecyduje sąd. Usługi związane z brakiem ubezpieczenia wyjaśni Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozić może do 5 lat więzienia.
na podstawie: Policja Tarnowskie Góry.
Autor: krystian

