Plebiscyt na Tarnogórzanina 500-lecia zakończony bez rozstrzygnięcia

Plebiscyt na Tarnogórzanina 500-lecia zakończony bez rozstrzygnięcia

Głosowanie miało uhonorować osoby związane z historią Tarnowskich Gór, ale zamiast finału przyniosło decyzję o jego przerwaniu. Organizatorzy uznali, że internetowe insynuacje zaczęły krzywdzić kandydatów. Nie będzie więc zwycięzcy ani uroczystego ogłoszenia wyniku podczas Gwarków. Zgłoszone postacie mają jednak wrócić w cyklu spotkań poświęconych ich życiorysom.

  • Plebiscyt miał przypominać ludzi, którzy tworzyli historię
  • Internetowe insynuacje przerwały głosowanie
  • Historie kandydatów zostaną przedstawione podczas spotkań

Plebiscyt miał przypominać ludzi, którzy tworzyli historię

Pomysł plebiscytu wyszedł od mieszkańca Tarnowskich Gór, który zwrócił się w tej sprawie do burmistrza. Założenie było proste: wyróżnić osoby szczególnie zasłużone dla historii i rozwoju miasta, a przy okazji przypomnieć ich dokonania szerszemu gronu mieszkańców.

„Celem plebiscytu jest uhonorowanie osób, które wniosły szczególny wkład w historię i rozwój Tarnowskich Gór”.

W organizację włączyły się działające w mieście organizacje pozarządowe, a Urząd Miejski zapewniał pomoc techniczną i organizacyjną. Mieszkańcy mogli zgłaszać kandydatów w dwóch kategoriach – osób żyjących oraz postaci historycznych.

Organizatorzy podkreślają, że sama dyskusja nad kandydaturami pozwoliła przypomnieć życiorysy osób związanych z miastem. Niektóre z nich były powszechnie znane, inne mniej obecne w zbiorowej pamięci. W pierwotnym planie głosowanie miało zakończyć się przed Gwarkami, a podczas uroczystości w roku 500-lecia Tarnowskich Gór miał zostać ogłoszony zwycięzca. Żyjąca osoba otrzymałaby dyplom i statuetkę.

Internetowe insynuacje przerwały głosowanie

W ostatnich dniach w internecie pojawiły się wpisy i insynuacje dotyczące przebiegu głosowania. Zdaniem organizatorów plebiscyt zaczął przez to pełnić inną funkcję niż zakładano – zamiast służyć uhonorowaniu kandydatów, stał się miejscem bezpodstawnego podważania ich reputacji.

W odpowiedzi organizatorzy zdecydowali o zakończeniu głosowania bez rozstrzygnięcia. Oznacza to, że nie zostanie wskazany oficjalny Tarnogórzanin 500-lecia. Decyzja nie podważa jednak dorobku żadnej z osób zgłoszonych do plebiscytu.

W komunikacie wymieniono Zbigniewa Pawlaka, określanego jako jednego z najważniejszych opiekunów tarnogórskiej przeszłości, oraz prof. Jana Miodka, wybitnego polskiego językoznawcę. Organizatorzy zaznaczyli też, że odwołanie plebiscytu nie przekreśla osiągnięć pozostałych kandydatów historycznych.

Historie kandydatów zostaną przedstawione podczas spotkań

Po wakacjach ma rozpocząć się cykl spotkań poświęconych osobom zgłoszonym do plebiscytu. Ich biografie i dokonania przedstawią eksperci oraz znawcy tematu. Organizatorzy zapowiadają, że będą to opowieści o charakterze pouczającym, inspirującym i pomagającym lepiej zrozumieć historię Tarnowskich Gór.

Planowane spotkania mogą stać się dla mieszkańców bardziej szczegółową formą poznania kandydatów niż samo głosowanie. O terminach i tematach wydarzeń organizatorzy mają informować po ustaleniu programu.

Zbigniewowi Pawlakowi i prof. Janowi Miodkowi zostaną przekazane wyrazy uznania od osób biorących udział w plebiscycie. Organizatorzy zachęcają również, by mieszkańcy okazywali im to uznanie osobiście i w publicznych wpisach, bez obrażania innych kandydatów.

na podstawie: UM Tarnowskie Góry.