W Staszicu padły słowa o samodzielności. Matura już blisko

W Staszicu padły słowa o samodzielności. Matura już blisko

FOT. Powiat Tarnogórski

W tarnogórskim Staszicu uroczystość miała ciężar większy niż zwykłe szkolne pożegnanie. Maturzyści stali już na progu egzaminów, a młodsi uczniowie dodali wydarzeniu muzyki i wzruszeń. W II Liceum Ogólnokształcącym im. Stanisława Staszica w Tarnowskich Górach wybrzmiało to wyraźnie – to moment przejścia, nie tylko koniec roku.

Kuratorium Oświaty w Katowicach zorganizowało tam Wojewódzkie Zakończenie Roku Szkolnego klas maturalnych, a uroczystości przewodziła Śląska Kurator Oświaty Aleksandra Dyla. Dla szkoły była to chwila szczególna także z innego powodu – w maju do matury podejdzie już 148. rocznik uczniów tej placówki. Tradycja i współczesność spotkały się w jednym miejscu, bez nadmiaru patosu, ale z wyraźnym poczuciem doniosłości.

  • Szkoła, która od lat żegna maturzystów z podniesioną głową
  • Wyróżnienia, muzyka i chwila, która zostaje na dłużej
  • Słowa o dorosłości i wyzwaniach, które dopiero się zaczynają

Szkoła, która od lat żegna maturzystów z podniesioną głową

W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele samorządu, parlamentu i oświaty. Na sali pojawili się między innymi starosta tarnogórski Adam Chmiel, przewodniczący Rady Powiatu Tarnogórskiego Przemysław Cichosz, senator Halina Bieda, wicewojewoda Michał Kopański oraz posłowie Tomasz Głogowski i Krystyna Szumilas. Obecni byli także Joanna Baran z Delegatury Kuratorium Oświaty w Bytomiu , wicestarosta Anna Kubica, członkowie zarządu powiatu i przedstawiciele rady.

Sam fakt, że wojewódzkie zakończenie roku dla maturzystów odbyło się właśnie w Staszicu, podkreśla rangę szkoły w regionie. To nie była grzecznościowa wizyta ani kurtuazyjne spotkanie. To był sygnał, że szkolne osiągnięcia, wysiłek uczniów i codzienna praca nauczycieli mają realny ciężar, który widać poza murami klasy.

Wyróżnienia, muzyka i chwila, która zostaje na dłużej

Uroczystość miała uroczystą, ale nie sztywną oprawę. O emocje zadbali młodsi uczniowie i sami maturzyści, przygotowując program artystyczny, który nadał spotkaniu bardziej ludzki wymiar. W takiej chwili świadectwa przestają być tylko dokumentem. Stają się znakiem drogi, jaką ktoś przeszedł przez lata nauki.

Wychowawcy wręczyli nagrody uczennicom i uczniom z najlepszymi wynikami, a także tym, którzy wyróżnili się szczególnymi osiągnięciami. Doceniono również sportowców oraz laureatów olimpiad przedmiotowych. To ważny obraz szkoły – nie jednej, zamkniętej w wynikach z testów, lecz takiej, która widzi różne talenty i różne ścieżki dojścia do sukcesu.

Słowa o dorosłości i wyzwaniach, które dopiero się zaczynają

Najmocniejszy ton nadał wystąpieniu starosta tarnogórski Adam Chmiel. Zwracając się do maturzystów, przypomniał, że przed nimi nie tylko egzaminy, ale też pierwszy poważny sprawdzian samodzielności.

„Pamiętajcie, że matura to nie tylko test z matematyki, polskiego czy języka obcego. To dowód Waszej samodzielności i odpowiedzialności”.

W dalszej części mówił o dorosłości pełnej wyzwań i możliwości, zachęcając młodych ludzi do odważnego myślenia o przyszłości. W tym krótkim przesłaniu było coś więcej niż szkolna formuła pożegnania. Było przypomnienie, że matura nie kończy drogi, lecz otwiera następną, już mniej oswojoną.

Dla uczniów Staszica to ostatni etap przed majowymi egzaminami. Dla szkoły – kolejny rozdział długiej historii. Dla Tarnowskich Gór – jeszcze jeden znak, że tutaj szkolne tradycje nadal potrafią wybrzmieć mocno i wyraźnie.

na podstawie: Powiat Tarnogórski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Tarnogórski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.