Pamięć o Katyniu wybrzmiała w kościele Piotra i Pawła

Pamięć o Katyniu wybrzmiała w kościele Piotra i Pawła

FOT. Starostwo Powiatowe w Tarnowskich Górach

W świątyni przy Piotra i Pawła zapadła cisza, która niosła ciężar dawnych losów. Podczas uroczystości 86. rocznicy Zbrodni Katyńskiej spotkali się tam samorządowcy, przedstawiciele służb mundurowych, wojska i osoby od lat pielęgnujące pamięć o ofiarach. Tego dnia nie chodziło o formalności, lecz o przypomnienie tragedii, która na stałe wpisała się w polską historię. W Tarnowskich Górach szczególnie mocno wybrzmiała rola tych, którzy tę pamięć przekazują dalej.

  • W świątyni spotkali się ci, którzy pamięć traktują jak obowiązek
  • Rodzinna pamięć, która w Tarnowskich Górach nie gaśnie
  • Zbrodnia z 1940 roku pozostaje jednym z najboleśniejszych punktów historii

W świątyni spotkali się ci, którzy pamięć traktują jak obowiązek

W obchodach uczestniczyli starosta tarnogórski Adam Chmiel oraz przewodniczący Rady Powiatu Tarnogórskiego Przemysław Cichosz. Obok nich pojawili się burmistrz Tarnowskich Gór Arkadiusz Czech, przewodniczący Rady Miasta Tomasz Olszewski, zastępca burmistrza Bartosz Skawiński, a także radne powiatu Barbara Dziuk i Monika Siwy.

Nie zabrakło również przedstawicieli służb mundurowych, wojska i sympatyków Stowarzyszenia Rodzina Katyńska. Taki skład miał w tym miejscu szczególne znaczenie. Łączył instytucje publiczne z ludźmi, dla których Katyń nie jest odległym hasłem z podręcznika, lecz częścią rodzinnej i narodowej pamięci.

Uroczystość odbyła się w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła, gdzie atmosfera sprzyjała skupieniu. W takich chwilach oficjalne funkcje schodzą na dalszy plan, a najważniejsze stają się gest obecności, chwila milczenia i wspólne przypomnienie o tych, którzy zginęli bez prawa do pożegnania.

Rodzinna pamięć, która w Tarnowskich Górach nie gaśnie

Szczególne miejsce podczas obchodów zajmuje Stowarzyszenie Rodzina Katyńska w Tarnowskich Górach. To właśnie ono od lat dba o to, by historia Zbrodni Katyńskiej nie rozmyła się w kalendarzu rocznic, tylko pozostawała żywa i czytelna dla kolejnych pokoleń.

W tym kontekście ważna jest postać Krystyny Zatoń, pierwszej prezes stowarzyszenia. Jest córką aspiranta służby więziennej zamordowanego w Twerze i spoczywającego w Miednoje. Taka osobista perspektywa nadaje obchodom inny ciężar. Tu nie ma dystansu, są nazwiska, miejsca i losy rodzin, które do dziś niosą skutki tamtej zbrodni.

Zbrodnia z 1940 roku pozostaje jednym z najboleśniejszych punktów historii

Katyń wciąż należy do najtragiczniejszych kart polskiej historii. W 1940 roku funkcjonariusze NKWD zamordowali tysiące polskich oficerów, przedstawicieli inteligencji oraz elit państwowych. Skala tej zbrodni i jej znaczenie sprawiły, że kolejne rocznice nie są zwykłym wspomnieniem, ale momentem skupienia nad tym, jak łatwo można próbować wymazać całe pokolenie.

W Tarnowskich Górach pamięć o Katyniu została pokazana jako coś więcej niż historyczny obowiązek. To także element tożsamości, budowany przez samorząd, środowiska kombatanckie, rodziny ofiar i wszystkich, którzy chcą, by dramat sprzed lat nie zniknął z publicznej świadomości. Właśnie dzięki takim uroczystościom historia nie milknie, tylko wraca tam, gdzie powinna – do ludzi.

na podstawie: Powiat Tarnogórski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Tarnowskich Górach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.