Do sarkofagu trafi 400 tys. ton odpadów. Jest plan dla terenu po Zakładach Chemicznych

Do sarkofagu trafi 400 tys. ton odpadów. Jest plan dla terenu po Zakładach Chemicznych

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Na terenie po Zakładach Chemicznych w Tarnowskich Górach zakończył się etap badań, a przygotowany program wskazuje kolejne działania. Do zabezpieczenia pozostało około 1,5 mln metrów sześciennych zanieczyszczonych gruntów i setki tysięcy ton odpadów. Plan obejmuje także oczyszczanie wód podziemnych oraz 20-letni monitoring.

  • Badania pokazały skalę problemu na 70 hektarach
  • Najpierw porządkowanie, później izolacja źródeł skażenia
  • Teren będzie sprawdzany przez kolejne 20 lat

Badania pokazały skalę problemu na 70 hektarach

Teren o powierzchni około 70 hektarów przez lata wykorzystywano do składowania odpadów bez odpowiednich zabezpieczeń. Część zanieczyszczeń została już umieszczona w sarkofagach, ale pozostały jeszcze obszary wymagające uporządkowania, izolacji i oczyszczenia.

Badania prowadzone przez firmę Remea oraz ekspertów Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego obejmowały próbki gruntu i wody. Materiał pobierano między innymi do głębokości jednego metra oraz spod składowanych odpadów. Wyniki pokazały, że nie wszystkie próbki charakteryzowały się wysoką toksycznością, jednak część terenu i wód nadal wymaga zabezpieczenia.

„Do sarkofagu złożymy jeszcze kolejnych 400 tys. ton odpadów. Chcemy też pompować wody podziemne, żeby je oczyszczać” – mówił Arkadiusz Czech, burmistrz Tarnowskich Gór.

Przejęcie terenu przez miasto ma umożliwić starania o pieniądze na dalsze prace. Porozumienie w tej sprawie omawiano w Prokuratorii Generalnej. Starosta Adam Chmiel podkreślał, że rozwiązanie wieloletniego problemu wymaga współpracy wielu instytucji, a celem jest uzyskanie przez Tarnowskie Góry tytułu prawnego do nieruchomości.

Najświeższe wiadomości z Tarnowskich Gór czekają na stronie głównej tarnowskie24.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Najpierw porządkowanie, później izolacja źródeł skażenia

Program poprawy środowiska zakłada rozpoczęcie od przygotowania terenu do bezpiecznego prowadzenia robót. W planie znalazły się:

  • rozbiórka pozostałej infrastruktury,
  • usunięcie odpadów budowlanych i komunalnych,
  • budowa dróg technologicznych,
  • przeniesienie instalacji podziemnych i gazociągów poza warstwę odpadów.

Największy obszar, obejmujący ponad 50 hektarów i stanowiący główne źródło zanieczyszczeń, ma zostać zabezpieczony przesłoną przeciwfiltracyjną. Konstrukcja będzie miała około 3,5 kilometra długości i sięgnie miejscami 17 metrów w głąb ziemi. Plan przewiduje także bramy reaktywne, czyli filtry oczyszczające przepływającą wodę, przykrycie terenu oraz nową instalację naziemną do pompowania i oczyszczania wód.

Mniejszy obszar, na którym znajdują się szkodliwe związki organiczne, zostanie zabezpieczony w sarkofagu.

„Mamy też niewielki teren, gdzie są szkodliwe związki organiczne. Odpady stamtąd zostaną zabezpieczone w sarkofagu” – mówiła Katarzyna Starzec, koordynatorka prac i mikrobiolog z Remei.

Inne rozwiązania zaplanowano przy rzece Stoła. Drzewa mają pomóc w stabilizacji gruntu i częściowym wychwytywaniu zanieczyszczeń, a proces będzie wspierany środkami chemicznymi. W lasach, gdzie poziom skażenia jest niski, przewidziano przykrycie gleby warstwą czystego humusu.

Teren będzie sprawdzany przez kolejne 20 lat

Zespół przygotowujący program zakłada, że po przeprowadzeniu prac teren będzie bezpieczny dla mieszkańców i osób, które będą z niego korzystać. Nadzór nad efektami remediacji ma potrwać 20 lat. Naukowcy zalecili również kontrolowanie wód poza obszarem po Zakładach Chemicznych.

To oznacza, że zakończenie robót nie będzie końcem całego procesu. Stan gruntu i wód trzeba będzie regularnie sprawdzać także poza głównym terenem dawnego zakładu, aby szybko wychwycić ewentualne przemieszczanie się zanieczyszczeń.

Najbliższe etapy obejmują złożenie wniosku o decyzję środowiskową do starosty oraz zdobycie pieniędzy na usunięcie odpadów. Po uzyskaniu finansowania mają zostać ogłoszone przetargi na oczyszczenie terenu, wywóz odpadów i wykonanie remediacji.

Wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska oceniła, że Tarnowskie Góry jako pierwsze miasto objęte ustawą o wielkoobszarowych terenach zdegradowanych przygotowały wymagany plan poprawy środowiska. Wykonane projekty sfinansowane z Krajowego Planu Odbudowy mają pomóc w staraniach o kolejne środki, w tym fundusze Unii Europejskiej.

– mówił burmistrz Arkadiusz Czech.

„Nasz cel to: przywracanie terenów mieszkańcom i miastu oraz uzyskanie pełnego efektu środowiskowego dla obecnych i przyszłych pokoleń” – mówił Arkadiusz Czech, burmistrz Tarnowskich Gór.

na podstawie: Urząd Miejski.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły