65 lat razem i wciąż w tym samym domu. Historia Anny i Marcina Badurów

65 lat razem i wciąż w tym samym domu. Historia Anny i Marcina Badurów

FOT. UM Miasteczko Śląskie

W domu przy ulicy Tetmajera zaczęła się ich wspólna historia i właśnie tam Anna oraz Marcin Badura świętowali 65. rocznicę ślubu. Poznali się jeszcze jako dzieci, gdy ich rodziny mieszkały w Piekarach Śląskich. Później dzieliły ich kilometry, ale niedzielne podróże na rowerze wystarczyły, by znajomość przerodziła się w małżeństwo. W Miasteczku Śląskim odwiedził ich burmistrz Tomasz Respondek.

  • Od sąsiedzkiej znajomości do ślubu w rodzinnym domu
  • Praca, rodzinne pasje i cztery córki

Od sąsiedzkiej znajomości do ślubu w rodzinnym domu

Anna Badura urodziła się w Miasteczku Śląskim, a Marcin przyszedł na świat w Radzionkowie. W 1949 roku obie rodziny zamieszkały w Piekarach Śląskich, gdzie ojcowie otrzymali mieszkania w tak zwanych domkach fińskich. Anna i Marcin zostali sąsiadami, razem spędzali czas na podwórku i chodzili do tej samej szkoły.

Po dziesięciu latach Anna wróciła z rodziną do Miasteczka Śląskiego. Jej rodzice wybudowali tutaj dom, a Marcin zaczął przyjeżdżać do niej z Piekar Śląskich w każdą niedzielę. Pokonywał tę trasę na rowerze.

Ślub odbył się 9 października 1961 roku w Miasteczku Śląskim, w domu przy ulicy Tetmajera. To właśnie w nim jubilaci mieszkają do dziś. Ich historia obejmuje więc nie tylko sześć i pół dekady małżeństwa, lecz także miejsca, które towarzyszyły im od dzieciństwa.

Więcej aktualności z Tarnowskich Gór znajdziesz na stronie głównej tarnowskie24.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na tarnowskie24.pl/wydarzenie.

Praca, rodzinne pasje i cztery córki

Marcin Badura przez pięć lat uczył się zawodu stolarza w prywatnej firmie. Później pracował przez siedem lat w kopalni „Julian” w Piekarach Śląskich, gdzie odpracowywał służbę wojskową. Następnie związał się z powstającą Hutą Cynku „Miasteczko Śląskie” i pozostał tam aż do przejścia na emeryturę.

Anna przez lata pracowała w kilku miejscach, ale przez większość aktywności zawodowej była sprzedawczynią. Po pracy znajdowała czas na robótki ręczne. Do dziś szydełkuje i dzierga, a wykonane przez siebie wyroby wysyłała także osobom potrzebującym.

Marcin od lat pasjonuje się hodowlą gołębi pocztowych. Wspólne życie przyniosło im również dużą rodzinę – cztery córki, siedmioro wnuków i dziesięcioro prawnuków. To właśnie rodzinne więzi są dziś jednym z najważniejszych wymiarów jubileuszu.

Podczas spotkania burmistrz Tomasz Respondek złożył Annie i Marcinowi Badura życzenia zdrowia, pogody ducha oraz kolejnych lat spędzonych w gronie bliskich. 65. rocznica ślubu przypomina, że rodzinne historie Miasteczka Śląskiego często mają swoje początki w sąsiedztwie, szkolnych ławkach i codziennych, konsekwentnie podejmowanych decyzjach.

na podstawie: Urząd Miejski Miasteczko Śląskie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Miasteczko Śląskie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły