Barbórka w środku lata wraca na tarnogórski rynek. Będzie koncert i pochodnie

Barbórka w środku lata wraca na tarnogórski rynek. Będzie koncert i pochodnie

FOT. Urząd Miejski w Tarnowskich Górach

W Tarnowskich Górach znów zabrzmi barbórka, choć kalendarz pokazuje środek lata. Przez trzy dni rynek ma żyć muzyką, warsztatami i jarmarkiem, a część obchodów przeniesie się także do Parku Kunszt. Najmocniej wybrzmi widowisko „Tarnogórskie Dzieje”, przygotowane przez miejscowe stowarzyszenia i instytucje. Finał przewidziano przy pochodniach i historycznej opowieści, która domknie świąteczny cykl.

  • Widowisko otworzy lipcową Barbórkę na tarnogórskim rynku
  • Rynek od soboty do niedzieli będzie pełen muzyki i rękodzieła
  • Pochód z pochodniami domknie obchody i wróci do dawnych Bergfestów

Widowisko otworzy lipcową Barbórkę na tarnogórskim rynku

Główne obchody na rynku zaplanowano na 10–12 lipca, a początek ma należeć do widowiska „Tarnogórskie Dzieje”. W piątek o 21.00 publiczność zobaczy połączenie muzyki, poezji, tańca i projekcji, które mają opowiedzieć o kilku wiekach historii miasta bez szkolnego tonu i bez muzealnej sztywności.

W programie znalazła się nowa wersja „Czterech pór roku” Antonio Vivaldiego, opracowana przez Maxa Richtera. Pod batutą Alicji Pacześniak-Słoty zagrają wspólnie Orkiestra Śląskie Smyki, Orkiestra Śląskich Kameralistów, Szkoła Suzuki, Państwowa Szkoła Muzyczna oraz solista dr hab. Adam Mokrus. Pomiędzy kolejnymi częściami wybrzmią „Sonety Tarnogórskie”, przygotowane specjalnie na jubileusz miasta.

Całość mają dopełnić wielkoformatowe projekcje przygotowane przez Góry Kultury oraz choreografia Justyny Michalskiej w wykonaniu zespołu TESS. Organizatorzy zapowiadają, że będzie to wydarzenie bezpłatne.

Tego samego dnia w programie znalazły się też dwa dodatkowe punkty poza rynkiem. O 17.00 w Kościele Zbawiciela prof. Grażyna Kubica-Heller ma wygłosić wykład o zapomnianym ewangelickim i kobiecym dziedzictwie. O 16.00 planowane jest również spotkanie poświęcone kulturze przemysłowej Ziemi Tarnogórskiej, połączone z wycieczką i przejazdem wąskotorówką.

Rynek od soboty do niedzieli będzie pełen muzyki i rękodzieła

Przez oba dni między 12.00 a 20.00 działać ma jarmark rękodzieła. Do tego dochodzą warsztaty, koncerty, występy orkiestr i sceniczne nawiązania do górniczej tradycji, która w Tarnowskich Górach wraca co roku w letniej odsłonie.

  • Sobota

    • 15.00 – warsztaty rękodzieła dla dzieci
    • 15.00 – Orkiestra Dęta OSP Tąpkowice
    • 16.00 – improwizacje Wolnych Żartów i Tak Wyszło
    • 16.30 – zespół @Lubov
    • 17.30 – improwizacje Wolnych Żartów i Tak Wyszło
    • 18.00 – Grzegorz Płonka z zespołem
    • 19.30 – Franek Lakuna
    • 20.30 – Silesian Brass Quartet
  • Niedziela

    • 14.30 – warsztaty rękodzieła
    • 15.00 – Ślōnsko Bajarka
    • 16.00 – koncert na 100 pyrlików w wykonaniu Tarnogórskiej Orkiestry Dętej
    • 17.00 – Skok przez skórę
    • 18.00 – koncert tarnogórskich chórów
    • 18.30 – Power of Winds Koncertowa Orkiestra Dęta
    • 20.00 – R.S. Jazz Band

W programie pojawia się też element, bez którego ta barbórka nie byłaby sobą – koncert na 100 pyrlików, grany na kolejowych glajzach. To właśnie ten motyw od lat mocno spina letnie obchody z górniczym dziedzictwem miasta.

Na niedzielę o 14.00 zaplanowano jeszcze uroczystości w Parku Kunszt, gdzie przypada 242. rocznica odkrycia złóż srebronośnych w szybie Rudolphine. Dla wielu uczestników to ważny punkt całego programu, bo przypomina, że lipcowe święto nie jest przypadkowym pomysłem, ale odwołaniem do konkretnej daty z historii miasta.

Pochód z pochodniami domknie obchody i wróci do dawnych Bergfestów

Finał całego cyklu ma nastąpić w czwartek 16 lipca o 20.30. Z Rynku do Parku Kunszt wyruszy pochód braci górniczej z pochodniami, a towarzyszyć mu będzie opowieść historyka Romana Balczarka. Trasa nie jest przypadkowa – prowadzi do miejsca, które kojarzy się z początkiem górnośląskiego przemysłu.

To właśnie z dawnych Bergfestów, organizowanych w Tarnowskich Górach od końca XVIII wieku, wyrasta współczesna lipcowa barbórka. 16 lipca 1784 roku w szybie Rudolphine odkryto złoża rud srebronośnych, a kilka lat później w kopalni Fryderyk uruchomiono pierwszą maszynę parową sprowadzoną z Walii do odwadniania podziemi. Dla miasta był to moment przełomowy, a dla lokalnej tradycji – data, do której wraca się do dziś.

Jeszcze wcześniej działało tu bractwo św. Barbary, którego statut zatwierdził papież Benedykt XIV. Dokument dotarł do Krakowa w 1747 roku, a ogłoszono go dopiero 15 sierpnia. Właśnie z takich szczegółów składa się tarnogórska Barbórka – z pamięci o górnikach, o srebrze, o dawnych ceremoniach i o mieście, które w lipcu od lat przypomina sobie własne źródła.

na podstawie: Urząd Miejski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Tarnowskich Górach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.