Przedszkolaki pokazały sportowy zmysł. Tarnowskie Góry miały nietypową olimpiadę

Przedszkolaki pokazały sportowy zmysł. Tarnowskie Góry miały nietypową olimpiadę

FOT. UM Tarnowskie Góry

W Hali Sportowej i Centrum Wspinaczkowym Klif przy Parku Wodnym zrobiło się głośno, kolorowo i bardzo ruchliwie. Na starcie stanęły reprezentacje z szesnastu przedszkoli, a obok sportowych emocji pojawiła się jeszcze jedna konkurencja – znajomość Tarnowskich Gór. Tego dnia najmłodsi nie tylko biegali i rywalizowali, ale też zdradzali, że wiedzą o mieście zaskakująco dużo.

  • Medal dla każdego i sport bez przegranych
  • Przedszkolaki rozpoznały sportowe miejsca miasta

Medal dla każdego i sport bez przegranych

Wydarzenie miało w sobie coś z dziecięcej fiesty, ale też z dobrze pomyślanej lekcji ruchu. Do hali przy Parku Wodnym przyjechały reprezentacje z P1, P2, P4, P5, P6, P8, P9, P11, P12, P13, P17, P18, P20, P22, P24 i P26. Każda grupa dostała swoją chwilę, a atmosfera od początku była bardziej wspólna niż konkursowa.

„Na tej imprezie nie ma przegranych. Medal czeka na każdego małego sportowca”

– przypomniała wiceburmistrz Jolanta Tuszyńska.

Jej słowa dobrze oddały sens całego spotkania. Nie chodziło o twardą selekcję ani o wynik zapisany na tablicy, lecz o ruch, odwagę i radość. W tym wieku to często ważniejsze niż sam czas na mecie.

Więcej aktualności z Tarnowskich Gór znajdziesz na stronie głównej tarnowskie24.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na tarnowskie24.pl/wydarzenie.

Przedszkolaki rozpoznały sportowe miejsca miasta

Druga część olimpiady pokazała, że najmłodsi potrafią poruszać się po Tarnowskich Górach jak po dobrze znanym terenie. Odpowiadali na pytania o kluby sportowe, dyscypliny i miejsca, w których można aktywnie spędzać czas. Pojawiały się tematy basenu, hali, deskorolki, tenisa ziemnego i stołowego, squasha, badmintona, padla czy siatkówki plażowej.

W pytaniach nie zabrakło też lokalnych nazw, które dla wielu dorosłych wcale nie są tak oczywiste. Dzieci musiały kojarzyć „Leśno Rajzę”, wiedzieć, co można trenować na samej hali sportowej, a także orientować się, czym zajmują się kluby takie jak Tess, MK Studio czy Dance A Lot. Do tego dochodziły pytania o plac zabaw, spacer, lody i fontannę – czyli o te miejskie punkty, które budują codzienny rytm rodzinnych wyjść.

Organizatorzy nie kryli zaskoczenia. W ich ocenie najmłodsi potrafili wskazać miejskie miejsca i sportowe możliwości lepiej niż niejeden dorosły tarnogórzanin. I właśnie w tym tkwił urok całego wydarzenia – olimpiada nie tylko zachęcała do ruchu, ale też oswajała dzieci z własnym miastem. Na koniec padła obietnica, że spotkanie wróci za rok.

na podstawie: Urząd Miejski w Tarnowskich Górach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Tarnowskie Góry). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły