UM Tarnowskie Góry: Barbórka 2022: parada nad koniec obchodów
Bez względu na to, czy kopiemy sól, piach, kamień, rudy srebronośne, czy też węgiel, jesteśmy jedną wielką rodziną! To dlatego odkurzamy tradycję i powracamy do parady górniczej, która w Tarnowskich Górach organizowana była już przed wojną powiedział Prezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej Zbigniew Pawlak podczas wczorajszej parady barbórkowej. Przemarsz ulicami miasta zakończył tegoroczne, trzydniowe obchody święta górniczego.
Korowód złożony z delegacji kilkunastu kopalni, firm i urzędów górniczych wraz z Górnicza Orkiestra Dęta Bytom przeszedł z Placu Wolności na Rynek, a potem na mszę do kościoła Piotra i Pawła.
Jako 62. burmistrz Wolnego Miasta Górniczego Tarnowskich Gór witam Was, aby po raz kolejny pokazać mimo iż w mieście nie istnieje już górnictwo rud srebronośnych, a gwałtownie ogranicza się górnictwo węgla na Śląsku i w Zagłębiu nie zapominamy o patronce, która towarzyszyła nam i naszym przodkom w wykuwaniu się kształtu tej ziemi powitał brać górniczą burmistrz Arkadiusz Czech.
Mszę świętą w kościele pw. Św. Ap. Piotra i Pawła odprawił biskup Andrzej Iwanecki, o oprawę obok orkiestry zadbał In Tempore Kameralny Zespół Wokalny , który zaśpiewał m.in. pieśń do świętej Barbary z tekstem zaczerpniętym z XVIII wiecznego śpiewnika tarnogórskiego bractwa jej imienia. To od niego właśnie zaczął się kult świętej jako patronki górników. W kościele przechowywana jest oryginalna księga pamiątkowa bractwa z 1742 roku, do której można było się wpisać.
Tarnogórskie kroniki donoszą, że za założenie tarnogórskiego bractwa św. Barbary odpowiedzialni są Jezuici, którzy przybyli do najprężniej się wówczas na Śląsku rozwijającego miasta gwarków w wieku. To oni zainspirować mieli powstanie bractwa św. Barbary już w 1721 roku przy tarnogórskiej parafii Piotra i Pawła. Nie w pierwszeństwie jednak tkwi wyjątkowość tutejszego bractwa, ale w doniosłości i zapoczątkowaniu czegoś, co dziś uważamy na oczywiste: jako bractwo założone w mieście górniczym jego członkowie uznali, że patronka m.in. dobrej śmieci byłaby najlepszą opiekunką miasta i wszystkich jego górników. Nie wiadomo, czy papież Benedykt XIV myślał tak samo, ale 26 później uznał istnienie bractwa zatwierdzając jego statut w specjalnej Bulli. Dokument dotarł do Krakowa (wschodnie rubieże Górnego Śląska do początków XIX wieku należały do diecezji krakowskiej) 21 marca 1747 roku. Miejscowi uznali, że ogłoszenie tej dobrej nowiny w zwykłą niedzielę nie przystoi, dlatego zdecydowali, że bullę odczytają w Święto Wniebowzięcia czyli 15 sierpnia. Nie wiemy, jak wyglądał owa uroczystość, do dziś zachowała się natomiast księga pamiątkowa bractwa w wydanym w tym samym roku modlitewnikiem.
BERGFEST
Z początkiem roku 1784 na polecenie hrabiego Redena i Heinitza nakazano poszukiwań złóż rud srebronośnych w okolicach Tarnowskich Gór, którego górnictwo po wojnie 30-letniej zaczęło podupadać. Do epokowego w swoich skutkach odkrycia doszło 16 lipca 1784 roku w szybie Rudolphine na terenie Bobrownik Śląskich. Tego samego roku założono w tym miejscu kopalnię Fryderyk, w której cztery lat później sprowadzono pierwszą maszynę parową. 32-calowa maszyna zbudowana w technologii Newcomena sprowadzona z Walii, aby odwadniać podziemia, zmieniła bieg historii wywołując drugą rewolucję górniczą w Tarnowskich Górach, symbolicznie rozpoczynając także rewolucję przemysłową na europejskim kontynencie dając zaczątek industrializacji Górnego Śląska. Tarnogórzanie nie byli z pewnością świadomi epokowości odkrycia Redena i Heinitza, ale mimo to na pamiątkę tamtych wydarzeń usypali w sąsiedztwie kopalni pamiątkowy kopiec spotykając się przy nim co roku właśnie 16 lipca na Bergfeście czyli święcie górniczym. Działo się tak do początków XX wieku, kiedy tarnogórskie górnictwo zakończyło się wraz z zamknięciem kopalni Fryderyk.
W okresie międzywojennym burmistrz Tarnowskich Gór Fryderyk Antes na łamach jednej z gazet zapraszał do świętowania Barbórki takimi słowami: Niechaj staną do szeregów ci, którzy pracują w kopalniach, jak i ci, którzy sterani ciężką pracą górniczą odpoczywają po długich latach pracy”.
Zwyczaj sprzed prawie wieku powrócił do naszego miasta z inicjatywy SMZT w 2019 r. W kolejnych latach parada nie odbyła się z powodu pandemii.
Teraz powracamy do hucznego świętowania barbórki, szczególnie że w najbliższych miesiącach chcemy doprowadzić do wpisu Kultu św. Barbary oraz tradycji górników kopalni kruszcowych na ziemi tarnogórskiej” na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. To jest nasze i to nas wyróżnia na tle innych. Mimo że wydobycie zakończyło się tutaj ponad sto lat temu, tradycje górnicze wciąż są w naszym mieście żywe mówi Zbigniew Pawlak, prezes SMZT.
A więc Tarnowskie Góry to miejsce narodzin kultu Św. Barbary, który zawędrował do Miasta Gwarków już w 1721 r. Założone przez Jezuitów bractwo Św. Barbary potwierdził specjalną bullą papież Benedykt XIV. Równocześnie założono księgę bractwa, w której zapisywano nowych członków i wybudowano kaplicę ku czci świętej. Dziś górnikom nadal patronuje św. Barbara, a 4 grudnia świętowana jest barbórka (i to nie tylko na Górnym Śląsku, bo w Stanach Zjednoczonych jest to National Miners’ Day, w Australii National Mining Day, a w Indiach National Coal Miners’ Day)
Autor: krystian

