Pod ziemią ratownicy sprawdzali się w warunkach, które nie wybaczają błędów

Pod ziemią ratownicy sprawdzali się w warunkach, które nie wybaczają błędów

FOT. Powiat

W Tarnowskich Górach rywalizacja zeszła pod ziemię, a razem z nią presja, tempo i odpowiedzialność, której nie da się udawać. Podczas czwartej edycji zawodów „Kryptonim Kopalnia” ratownicy mierzyli się z zadaniami, w których liczy się nie tylko wiedza, ale też spokój i precyzja pod ziemią. Wśród obserwatorów był Dariusz Szopa z Zarządu Powiatu Tarnogórskiego, który nie krył uznania dla ludzi gotowych działać wtedy, gdy inni szukają bezpiecznego wyjścia.

  • Pod ziemią każda decyzja waży więcej
  • Szopa mówił o odwadze i gotowości do działania

Pod ziemią każda decyzja waży więcej

Czwarta edycja zawodów ratowniczych „Kryptonim Kopalnia” przyciągnęła osoby związane z ratownictwem, medycyną i służbami, dla których szybka reakcja jest codziennością, a nie hasłem z plakatu. W centrum uwagi znalazły się konkurencje z zakresu Medycznych Czynności Ratunkowych oraz Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy.

To właśnie pod ziemią najlepiej widać, jak wymagająca jest taka służba. Zamknięta przestrzeń, ograniczona widoczność i konieczność działania bez chwili zawahania sprawiają, że każdy ruch musi być przemyślany. Dla uczestników to nie był pokaz, ale sprawdzian umiejętności w warunkach zbliżonych do tych, w których pomoc bywa naprawdę trudna.

Szopa mówił o odwadze i gotowości do działania

W wydarzeniu uczestniczył Dariusz Szopa, członek Zarządu Powiatu Tarnogórskiego. Podczas spotkania podkreślał znaczenie takich inicjatyw dla ludzi, którzy na co dzień odpowiadają za bezpieczeństwo innych.

„W imieniu władz Powiatu Tarnogórskiego dziękuję za tę niezwykłą inwencję i chęć doskonalenia umiejętności. Cieszy fakt, że jesteście gotowi na każde wezwanie” – powiedział Dariusz Szopa.

W jego wystąpieniu wybrzmiało też coś więcej niż zwykłe podziękowanie. Szopa zwrócił uwagę, że właśnie takie ćwiczenia i zawody budują ludzi pewnych siebie, odpornych i gotowych do pomocy w najtrudniejszym momencie.

Dla powiatu to ważny sygnał: współpraca służb i ciągłe szkolenie nie dzieją się tylko na papierze. Tu, pod ziemią, można było zobaczyć, jak wiele zależy od zgrania zespołu, doświadczenia i zimnej krwi. A to przekłada się później na realne bezpieczeństwo mieszkańców Tarnowskich Gór i całego powiatu.

na podstawie: Powiat.