Brutalny atak o telefon na dworcu w Tarnowskich Górach

2 min czytania
Brutalny atak o telefon na dworcu w Tarnowskich Górach

FOT. KPP w Tarnowskich Górach

Na dworcu autobusowym przy ulicy Pokoju trzech mężczyzn miało pobić 41-latka i zabrać mu telefon. Tarnogórscy wywiadowcy zatrzymali ich jeszcze tego samego dnia, a przy sprawcach znaleźli skradziony aparat i susz roślinny. Zatrzymani trafili do celi, a później usłyszeli zarzuty przed prokuratorem.

Do zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę po godzinie 22.00 na dworcu autobusowym w Tarnowskich Górach. Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Tarnowskich Górach, wywiadowcy pojechali tam po zgłoszeniu o trzech mężczyznach, którzy mieli pobić zgłaszającego.

Na miejscu 41-letni mężczyzna wskazał policjantom sprawców. Według jego relacji podeszli do niego, gdy stał przed wejściem do poczekalni, po czym użyli przemocy i zabrali mu telefon siłą. Ranny mężczyzna trafił do szpitala.

Policjanci przeszukali poczekalnię i tam namierzyli trzech mężczyzn odpowiedzialnych za ten atak. Byli to bezdomni w wieku od 23 do 57 lat. Przy nich funkcjonariusze zabezpieczyli skradziony telefon i susz roślinny. Jak ustalił technik kryminalistyki, był to susz marihuany.

Zatrzymani trafili prosto do komendy, a stamtąd do policyjnej celi. Wczoraj stanęli przed prokuratorem, gdzie usłyszeli zarzuty rozboju i posiadania narkotyków. Dwóch z nich odpowie także za przestępstwo narkotykowe. Za rozbój - zgodnie z Kodeksem karnym - grozi do 15 lat więzienia.

To sprawa, która pokazuje, jak szybko noc na dworcu może zamienić się w brutalny rozbój, a jeden skradziony telefon pociągnąć za sobą dużo cięższe zarzuty.

na podstawie: Policja Tarnowskie Góry.

Autor: krystian