Fałszywy “policjant” zabrał ponad 40 tys. zł spod drzwi małżeństwa z Kotów

2 min czytania
Fałszywy "policjant" zabrał ponad 40 tys. zł spod drzwi małżeństwa z Kotów

Pod drzwi podeszła obca osoba i zabrała gotówkę, bo rozmówca przez telefon mówił, że pieniądze są zagrożone. Małżeństwo uwierzyło w historię o akcji przeciwko grupie przestępczej i straciło oszczędności. Sprawę zgłosiła Komenda Powiatowa Policji w Tarnowskich Górach.

Dyżurny tarnogórskiej komendy odebrał zgłoszenie od małżeństwa z Kotów, które przed 19.00 otrzymało telefon od mężczyzny podającego się za “policjanta”. Rozmówca przekonywał, że ich pieniądze są zagrożone - że prowadzi działania przeciwko grupie przestępczej i musi zabezpieczyć środki. Oszuści zapewniali, że pieniądze zostaną zwrócone po akcji.

Starsze małżeństwo przekazało nieznajomemu, który zjawił się pod ich posesją, ponad 40 tysięcy złotych. Mężczyzna zabrał gotówkę i zniknął. Interwencję zgłoszono na Komisariat - dyżurny przyjął zawiadomienie o oszustwie.

Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Tarnowskich Górach:

“policjanci nigdy nie proszą o gotówkę, czy to w bezpośrednich kontaktach ze społeczeństwem, czy w rozmowach telefonicznych. A jeśli już dojdzie do takich sytuacji, to na pewno jest to oszust.”

Policja apeluje i radzi ostrożność:

“Rozłącz się i od razu nas powiadom. Nigdy nie przekazuj swoich danych osobom, których nie znasz lub nie potwierdziłeś ich tożsamości. Nigdy nie umawiaj się na żadne przekazywanie gotówki ‘kurierowi’, który przyjedzie do ciebie i ci pomoże.”

Sytuacja uświadamia jedno - mechanizm jest prosty, a ofiary płacą najwyższą cenę: wystarczy telefon, żeby stracić oszczędności życia.

na podstawie: KPP w Tarnowskich Górach.

Autor: krystian