Tarnogórscy kryminalni zatrzymali 24-letniego oszusta, który wziął zaliczkę, ale nie wykonał zlecenia. „Wpadł” na przystanku autobusowym, z którego trafił prosto do aresztu. Spędzi w nim kilka najbliższych miesięcy ponieważ był poszukiwany. Dodatkowo, za popełnione oszustwo, rudzianinowi grozi kara do 8 lat więzienia.

Tarnogórscy kryminalni zatrzymali 24-letniego mężczyznę, który w połowie marca br. oszukał tarnogórzanina proponując mu dostarczenie materiałów budowlanych. Oszust wziął od mężczyzny ponad 500 złotych zaliczki jednak nie wykonał zlecenia. Pokrzywdzony tarnogórzanin kilkukrotnie kontaktował się telefonicznie z mężczyzną chcąc odzyskać wpłaconą zaliczkę. Oszust zwodził go twierdząc, że przelew nie wyszedł i wykona go ponownie, jednak pieniądze nigdy nie trafiły na konto prawowitego właściciela. Sfrustrowany mężczyzna o całej sprawie zawiadomił policjantów. Sprawę przejęli kryminalni, którzy w wyniku pracy operacyjnej namierzyli oszusta w Piekarach Śląskich. Został zatrzymany na jednym z przystanków autobusowych, z którego trafił prosto do aresztu. Okazało się, że jest poszukiwany. Sądy Rejonowe w Chorzowie i Sosnowcu wydały za nim nakazy doprowadzenia do aresztu śledczego w celu odbycia kary ponad siedmiu miesięcy pozbawienia wolności. Dodatkowo, za popełnione oszustwo, rudzianinowi grozi kara do 8 lat więzienia.


Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.