Sekundy od tragedii w pustostanie. Tarnogórska policja zareagowała błyskawicznie

Sekundy od tragedii w pustostanie. Tarnogórska policja zareagowała błyskawicznie

Przy kilkunastostopniowym mrozie policjanci z Tarnowskich Gór pojawili się na miejscu po kilku minutach od zgłoszenia. Mieszkaniec, który obserwował sytuację na monitoringu, dziękuje za interwencję, bo do pustostanu weszła grupa osób bezdomnych. Późniejsze działania dzielnicowego doprowadziły do zabezpieczenia terenu i rozbiórki budynku.

Do Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach trafiły podziękowania od mieszkańca miasta, który opisał interwencję z 2 lutego 2026 roku. Jak wynika z jego relacji, na monitoringu zauważył, że grupa osób bezdomnych sforsowała uszkodzone ogrodzenie pustostanu stojącego w sąsiedztwie jego kamienicy i działki. Na zewnątrz panował silny mróz, dlatego - jak napisał - natychmiast wysłał wiadomość do dyżurnego komendy.

“Dyżurny policji potraktował sprawę priorytetowo, za około 5-10 minut pojawili się policjanci, którzy zajęli się właściwie osobami tam przebywającymi” - przekazał mieszkaniec Tarnowskich Gór.

Według autora podziękowań funkcjonariusze wracali do tego miejsca także później i codziennie monitorowali teren, tłumacząc osobom przebywającym w pustostanie, że nie jest to miejsce odpowiednie do pobytu. Mieszkaniec podkreślił, że dzięki szybkiej reakcji nie doszło do tragedii - ani do zamarznięcia osób, ani do podpalenia budynku.

W sprawę zaangażował się także dzielnicowy, który przeprowadził wywiad środowiskowy i skontaktował się z zarządcami nieruchomości. To właśnie po tych działaniach teren został ogrodzony, pojawiły się tablice informacyjne, a pustostan rozebrano. Z relacji mieszkańca wynika też, że wcześniej jego wieloletnie prośby do zarządców o zabezpieczenie miejsca nie przynosiły skutku.

To pokazuje, jak szybko zwykłe zgłoszenie i konsekwentna praca tarnogórskich policjantów mogą zatrzymać sytuację, która w mroźną noc mogła zakończyć się dramatem.

na podstawie: Policja Tarnowskie Góry.