Zostawił auto po pijaku i uciekł - świadek zmusił policję do działania

Pod sklepem przy ulicy Długiej świadek powstrzymał pijanego kierowcę przed dalszą jazdą, po czym kierujący uciekł i zostawił samochód. Dzielnicowi zareagowali na zgłoszenie, zidentyfikowali sprawcę i dotarli do niego w miejscu zamieszkania.
Do zdarzenia doszło wczoraj kilka minut po godzinie 16.30 pod jednym z lokali handlowych przy ulicy Długiej w Tarnowskich Górach. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach otrzymał zgłoszenie od osoby, która wyczuła od kierowcy alkohol i próbowała uniemożliwić mu dalszą jazdę.
Mężczyzna, który zataczał się na nogach, odjechał, ale po chwili porzucił samochód i oddalił się pieszo. Na miejscu interweniowali dzielnicowi, którzy rozmawiali ze świadkami i ustalili tożsamość uciekiniera. Funkcjonariusze pojechali do jego miejsca zamieszkania i zatrzymali mężczyznę.
Policja potwierdziła, że to on prowadził Renault. Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Zatrzymanemu grożą postępowanie sądowe oraz przepadek pojazdu.
Komenda Powiatowa Policji w Tarnowskich Górach podkreśla, że działania świadka wpisują się w kampanię „Widzisz - reaguj!" i dziękuje za nieobojętność. Policja przypomina jednocześnie, że kierowanie pojazdem po spożyciu alkoholu stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu.
na podstawie: Policja Tarnowskie Góry.
Autor: krystian

