Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Tarnowskie Góry

Sklepy samoobsługowe to bardzo wygodny wynalazek tak jak i samoobsługowe kasy i wagi. Jednak to też wielka pokusa, aby uszczknąć coś dla siebie. Właśnie tego próbowała jedna z klientek tarnogórskiego sklepu. Tarnogórzanka chciał wyłudzić różnicę w cenie pomiędzy tańszymi a droższym produktami, która wyniosła blisko 12 złotych. Za oszustwo grozi jej do 8 lat więzienia.

Do nietypowego oszustwa doszło wczoraj w jednym z marketów w Tarnowskich Górach. Do tarnogórskiej komendy zadzwoniła pracownica sklepu i poprosił o interwencję policjantów. Według zgłoszenia jedna z klientek sklepu chciała oszukać personel, skanując na kasie samoobsługowej produkty tańsze, a w rzeczywistości zabierała produkty droższe.

Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że 37-latka kładła na wagę owoce, a drukowała kod kreskowy np. z tańszych warzyw lub innych owoców. Tym sposobem tarnogórzanka chciała wyłudzić różnicę w cenie pomiędzy tańszymi a droższym produktami, która wyniosła blisko 12 złotych. Kobieta nie spodziewała się, że oszustwo wyjdzie na jaw i zostanie zauważone przez pracowników sklepu.

Policjanci zatrzymali sprawczynię. W tym wypadku obyło się bez policyjnego aresztu i po wykonaniu czynności i przedstawieniu zarzutu oszustwa, tarnogórzanka wróciła do domu. Za oszustwo grozi jej do 8 lat więzienia.

Policjanci ostrzegają, że zachowanie polegające na wyłudzeniu różnicy w cenie pomiędzy tańszymi a droższym produktami, traktowane jest przez polskie prawo jako oszustwo. Kodeks karny za to przestępstwo przewiduje karę do 8 lat więzienia. Co ważne, jest to przestępstwo w każdym przypadku, niezależnie od wartości wyłudzonego towaru.