Dzielnicowi z Miasteczka Śląskiego namierzyli dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież ogrodowych parasoli. Właściciel, wycenił ich wartość na blisko 2 tys. złotych. Parasole zostały odzyskane i wróciły do prawowitego właściciela. Sprawcom kradzieży grozi nawet 5 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło 2 lipca br. W jednym z barów znajdujących się w Miasteczku Śląskim, ktoś ukradł dwa ogrodowe parasole. Właściciel mienia, o kradzieży powiadomił policjantów, którzy sprawdzali każdą informację mogącą przybliżyć ich do sprawców. Oprócz policjantów z Wydziału Kryminalnego, w sprawę zaangażowali się dzielnicowi z Miasteczka Śląskiego, którzy szybko wpadli na trop złodziei. W piątek, dzielnicowi oraz tarnogórscy kryminalni przyjechali do domu jednego z wytypowanych mężczyzn. Tam, podczas przeszukania pomieszczeń gospodarczych, policjanci ujawnili jeden ze skradzionych parasoli. Po rozpytaniu zatrzymanego 30-latka, okazało się, że drugi parasol, sprawcy kradzieży zdążyli sprzedać. Kupił go jednemu z mieszkańców powiatu tarnogórskiego. Po ustaleniu jego danych personalnych oraz adresu zamieszkania, stróże prawa odzyskali parasol. Skradzione mienie warte blisko 2 tys. złotych, wróciło do prawowitego właściciela. Zatrzymany mieszkaniec powiatu tarnogórskiego usłyszał zarzut kradzieży. Odpowiedzialności nie uniknie również drugi ze sprawców kradzieży, który dane ustalili już policjanci. Mężczyznom za kradzież grozi do 5 lat więzienia.